strona główna

Archive for the 'Teatr' Category

Montownia w Teatrze Małym

Sunday, January 18th, 2009

A dokładniej - pół Montowni, Rutkowski i Wierzbicki. Wybraliśmy się wczoraj większą grupą na "Kamienie w kieszeniach".

Kamienie w kieszeniach

Sztuka jest nierówna i miejscami sprawia wrażenie niedopracowanej, chociaż zdania były podzielone co do tego, które to miejsca. Na pewno była pokazem umiejętności: dwóch aktorów wciela się w ponad tuzin postaci różnych płci, charakterów i wieków, spotykających się, dyskutujących, kopiących doły w kilkunastu różnych miejscach, praktycznie bez scenografii i rekwizytów (ławka, kilka kartek – wszystko widać na zdjęciu). Zdecydowanie warto zobaczyć.

Poprzednio, także, oraz.

Rutkowski vs Rutkowski

Sunday, October 5th, 2008

Pisałem kiedyś, że Testosteron to najzabawniejsze przedstawienie, jakie znam.

To już nieaktualne.

Wczoraj w piwnicy Chłodnej 25 odbyła się premiera one man show w wykonaniu Rafała Rutkowskiego (1/7 obsady Testosteronu), "To nie jest kraj dla wielkich ludzi" – półtorej godziny, dobrze ponad dwadzieścia ról, ślub, pogrzeb, przedszkole, WKU, gabinet ginekologa, wszystko w niewielkiej sali pełnej ludzi śmiejących się na całe gardło.

Utwór sentymentalny

Monday, June 9th, 2008

2.JPG

Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że aktorzy z Teatru Montownia po prostu nie potrafią zagrać źle.

Utwór sentymentalny na czterech aktorów to kolejna sztuka, na którą zdecydowanie warto pójść. Podobnie jak Testosteron (sztuka, nie film), Wojna na trzecim piętrzeZabawa.

Dodatkowe plusy za świetną muzykę i wyjątkową scenografię. Minusów brak.

Testosteron

Saturday, March 18th, 2006

Muszę to napisać: "Testosteron" Teatru Montownia to zdecydowanie najzabawniejsza sztuka, jaką widziałem. Co jest niezłym osiągnięciem, bo oznacza prześcignięcie humorem między innymi "Czego nie widać""Słomkowego kapelusza", farsy z której paryskiej premiery podobno wyniesiono widza, dla którego kolejny napad śmiechu skończył się apopleksją. Serio serio.

Grają od ponad trzech lat, ale jeśli ktoś jeszcze tego nie widział, to z czystym sumieniem polecam.