I po warsztatach
Ogólne podsumowanie umieściłem we wpisie na stronie Warsztatów IT. Tutaj dodam, że:
- przede wszystkim – warsztaty zdecydowanie nie byłyby tak udane bez pomocy mojej Ani. Prawdopodobnie nawet bym do nich nie dożył
- przygotowanie wszystkiego to dwa miesiące poszukiwań sali, zbierania materiałów i radykalnych zmian zdania co do sposobu przeprowadzenia zajęć,
- takie warsztaty są świetnym pretekstem do dokładnego poznania prezentowanego materiału; dowiedziałem się paru nowych rzeczy, które będę stosował w moich aplikacjach,
- byłem zaskoczony, jak wiele firm wynajmujących sale notorycznie olewa klientów – rekordziści do dzisiaj nie przesłali informacji obiecanych przez telefon. Kilkakrotnie. We wrześniu.
- zajęcia odbyły się w Akademii Linuksa; wszystkim chcącym wynająć salę komputerową mogę tę firmę tylko polecić – ludzie są pomocni i kompetentni, sprzęt sensowny. Vista, Debian i Fedora, nie ma też problemu z dostępem do konta roota (w części firm warunkiem było korzystanie z vmware lub virtual pc). Po całym dniu miałem tylko jedną uwagę: przydałoby się coś zrobić z okablowaniem (mieliśmy drobny incydent z nieszczęśliwie umieszczoną listwą zasilającą osiem komputerów).
Ogólnie – niesamowicie pouczające doświadczenie; ciekawie było przekonać się, jak w praktyce wygląda organizacja takiej imprezy.
A już wkrótce kolejna edycja, jeśli znacie kogoś kto mógłby być zainteresowany – przekażcie, proszę, adres WarsztatyIT.pl
O autorze: nazywam się Marcin Kaszyński i od ponad 10 lat zajmuję się tworzeniem oprogramowania, od projektowania przez programowanie do zarządzania projektami włącznie. Prowadzę warsztaty Django, będące szybkim i łatwym sposobem na poznanie tego środowiska i rozpoczęcie pracy z pełnym wykorzystaniem jego możliwości.
