Niechętnie
Wybraliśmy się z Anią i tatą na koncert do Przestrzeni STSW. "GGGHOSTS live noise jazz festival" – opis wyglądał interesująco, do tego za darmo, dobry pretekst żeby zobaczyć Przestrzeń. Wychodzimy, wsiadamy, jedziemy.
Na miejscu chwila zamieszania ("- Lubelska 50/52? - Nie, raczej 30/32. - Na pewno? - Telefon do przyjaciółki"), znajdujemy budynek, znajdujemy mało rzucające się w oczy strzałki wskazujące drogę. Dziedziniec, ludzie wychodzący z szeroko otwartych drzwi, "Przepraszam, czy tu jest koncert?", "Tak, na górze grają", wchodzimy, jest koncert, jest muzyka, jest "kurcze, to jest niesamowite" muzyka. Mocny, energiczny, ciekawie zaaranżowany, świetny jazz.
Tylko, jak się później okazało, to nie ten koncert. Ot, serendipity w praktyce.
Trafiliśmy do Komuny Otwock, na występ zespołu Niechęć.
Dla mnie to odkrycie roku, dawno nie słyszałem tak dobrze brzmiącej grupy. Jeśli znacie kogoś, kto jeszcze w Polsce gra coś podobnego – bardzo prosiłbym o informację w komentarzu albo na email.
O autorze: nazywam się Marcin Kaszyński i od ponad 10 lat zajmuję się tworzeniem oprogramowania, od projektowania przez programowanie do zarządzania projektami włącznie. Prowadzę warsztaty Django, będące szybkim i łatwym sposobem na poznanie tego środowiska i rozpoczęcie pracy z pełnym wykorzystaniem jego możliwości.
