strona główna

EuroPython 2008 - podsumowanie

I już niestety po konferencji, w skrócie – najlepszej z tych, na których do tej pory byłem.

EuroPython 2008

Bardzo wiele elementów było dokładnie takich, jakimi powinny być: bardzo dobre centrum konferencyjne z przyjemnym barem, piękne miasto, niezłe puby i restauracje, ale kluczowe było to, że impreza przyciągnęła świetnych ludzi i zapewniła wystarczająco dużo czasu, żeby ich poznać. Podczas, na przykład, dwudniowego RuPy zwyczajnie nie było kiedy; jeden wieczór to zdecydowanie za mało.

Większość czasu prelekcyjnego mnie ominęła, ze względu na – pożyczając określenie od Jarka Zgodyaspekt socjalny konferencji (będący zresztą jej najbardziej istotną częścią, zgodnie z moją Wielką Zunifikowaną Teorią Konferencji). Z prezentacji, które widziałem, największe wrażenie zrobił keynote Hansa Roslinga (jeśli jeszcze ktoś nie widział, to polecam te filmy na TED), pomimo bardzo nikłego związku z tematyką konferencji.

EuroPython 2008, Hans Rosling

Ze spraw technicznych – drobiazg, którego powinny się nauczyć organizatorzy wszelkich konferencji: zasilanie jest ważne. Sale na EP nie miały dostatecznie wielu gniazdek w podłodze, ale problem został rozwiązany przez listwy zasilające, porozrzucane wszędzie w takiej ilości że nie było żadnych problemów ze znalezieniem jakiejś z wolnym gniazdkiem w zasięgu kabla do zasilacza. Ciut gorzej było z WiFi, czasami działało słabo lub wcale.

Fotografie: Paul Boddie.

O autorze: nazywam się Marcin Kaszyński i od ponad 10 lat zajmuję się tworzeniem oprogramowania, od projektowania przez programowanie do zarządzania projektami włącznie. Prowadzę warsztaty Django, będące szybkim i łatwym sposobem na poznanie tego środowiska i rozpoczęcie pracy z pełnym wykorzystaniem jego możliwości.

3 Responses to “EuroPython 2008 - podsumowanie”

  1. Olle Jonsson
    July 14th, 2008 08:22
    1

    Oh, come on, the wifi? For 250 download-happy hackers? No conference center I ever went to has handled it as well as this one. Kudos, Reval Hotel.

    And yes, the social networking aspect was key to making the EU dynamic language community grow closer, and get more out of the trips to conferences, making the events more than „lists of speeches”.

  2. Olle Jonsson
    July 14th, 2008 08:23
    2

    (Hm „key to…” Feh, I write like an eejit in the morning. I meant to say I had a good time, too.)

  3. Marcin Kaszyński
    July 14th, 2008 15:41
    3

    Yeah, I’m probably spoiled by all the smaller events where wifi just works. EP was big enough to make it much more difficult, no question there.

    Still, I do think that the Reval was an excellent venue for EuroPython. I hope the place for next year’s EP will at least get close to this level of „excellent”.

Dodaj komentarz