Konfiguracja Mac OS X
Luźne notatki z dwóch wieczorów poświęconych na doprowadzenie Mac OS X do użytku.
- potrzebny jest fink – oprogramowanie pozwalające na bezproblemową instalację wielu przydatnych pakietów takich jak screen (tak, wiem, dziwak ze mnie), subversion czy trac,
- fink nie sprawdza tego, ale do działania potrzebuje kompilatora, make i innych narzędzi z XCodeTools – są w pakietach gdzieś na dysku, wystarczy znaleźć (Spotlightem) i zainstalować,
- serwer ssh jest domyślnie zainstalowany w systemie, trzeba go tylko włączyć w System preferences. To samo dotyczy Apache, przepraszam, Personal Web Sharing. Ładne kolorki na konsoli w putty wymagają ustawienia "terminal string " na "xterm-color",
- fink nie ostrzega, ale nie udaje się jednoczesna instalacja pakietów svn i svn-ssl, bo pojawiają się konflikty między db43-shlibs i db43-ssl-shlibs,
- finkowy trac niestety nie działa, zdaje się że aktualnie nikt nie zajmuje się utrzymywaniem zgodności tego pakietu (i paru przez niego wymaganych) z resztą,
- dostarczany z systemem serwer VNC nie potrafi się dogadać z klientem RealVNC; z klientem TightVNC przez jakiś czas się dogadywał, po czym się zawiesił zużywając cały czas procesora; bardzo przykre,
- system pozwala łatwo przemapować caps na control – jest odpowiednia zakładka w System Preferences -> Keyboard and Mouse. Niestety nie działa, chociaż tu winna może być przejściówka jakiej używam do podłączenia klawiatury i myszy PS/2 do USB,
- testowa kopia Microsoft Office, dostarczana z systemem, już w momencie pierwszego uruchomienia stwierdziła że darmowy czas minął i mogę sobie co najwyżej kupić pełną wersję,
- hit tygodnia: microsoftowy Windows Media Player na Mac OS X można, owszem, ściągnąć z microsoft.com, ale spakowany komercyjnym Stuffitem. Dajcie spokój, do czego są programy instalacyjne?
- pomimo poświęcenia na to dużej ilości czasu nie potrafię, niestety, zmusić mod_rewrite do działania. Ani konfiguracja przeniesiona z Debiana, ani testowe trywialne przykłady nie dają rezultatów – apache zachowuje się tak, jakby całe mod_rewrite omijał.
O autorze: nazywam się Marcin Kaszyński i od ponad 10 lat zajmuję się tworzeniem oprogramowania, od projektowania przez programowanie do zarządzania projektami włącznie. Prowadzę warsztaty Django, będące szybkim i łatwym sposobem na poznanie tego środowiska i rozpoczęcie pracy z pełnym wykorzystaniem jego możliwości.

July 15th, 2007 17:07
Jeśli pakiety finkowe są nieaktualne to może warto jednak skorzystać z porad typu . Akurat ta podana przeze mnie strona jest specyficzna dla frameworku Rails, ale jest tam podany przepis na kompilację SVN i parę innych przydatnych.
JEszcze jeden opis, chyba już trochę nieaktualny, ale może być przydatny ze względu na tricki z Apache 2.0: .
Co do StuffIt-a to na szczęście jest dostępny darmowy rozpakowywacz, ale rzeczywiście oprogramowanie dla OS X spokojnie można dostarczać jako obraz dyskowy .dmg.
July 15th, 2007 22:26
Niestety, wordpress nie zezwala tu na HTML i wyciął adresy.
Na razie i tak nie planuję z tym walczyć, jak napisałem w dzisiejszym wpisie — Mac przestał mi być potrzebny w tej roli.
July 18th, 2007 09:50
9.) Stuffit jest rzeczywiście komercyjny, ale bez problemu możesz rozpakować archiwum za pomocą darmowego Stuffit Expander czy (mojego ulubionego multidepakera) The Unarchiver (wszystko do znalezienia na google).
Oprócz WMP przydatna jest wtyczka Flip4Mac - pozwala na odtwarzanie plików wmv przez QuickTime’a i w przeglądarkach internetowych.
Pozdr.
July 18th, 2007 11:54
Zdaję sobie z tego sprawę, ale dostarczanie oprogramowania w plikach Stuffit/Zip/Rar/itp wygląda mało poważnie. Zwłaszcza w przypadku takiej firmy jak MS.
Dzięki za podpowiedź z Flip4Mac.