strona główna

Proste rzeczy

Takie trzy, jak mawia Kaczkowski, drobiażdżki z itconversations:

"Dla mnie Google to jak duża grupa inteligentnych ludzi rozbijających się czołgami.[...] Nie omijają ścian, tylko przejeżdżają przez ściany. To naprawdę głupie techniki użyte na wielką skalę."

"Na przykład: sprawdzanie pisowni. Kiedy wpiszesz zapytanie i google odpowie "Czy chodziło Ci o ...?", to zwykle oznacza literówkę. Nie mamy żadnego niesamowitego słownika, który podpowiadałby nam o co Ci chodziło. My tylko zwracamy uwagę na to, co wpisują ludzie po tym, jak wpisali zapytanie które nie zwróciło żadnych rezultatów. Okazuje się, że to bardzo skuteczny sposób na domyślenie się, o co Ci najprawdopodobniej chodziło, znacznie lepszy od jakiegokolwiek słownika pisowni. Zwróć jednak uwagę na głupotę tego podejścia."

"Uważam, że rzeczy złożone się psują, a rzeczy proste działają. Uważam też, że rzeczy naprawdę proste działają zadziwiająco dobrze."

Adam Bosworth, Vice President of Engineering, Google

O autorze: nazywam się Marcin Kaszyński i od ponad 10 lat zajmuję się tworzeniem oprogramowania, od projektowania przez programowanie do zarządzania projektami włącznie. Prowadzę warsztaty Django, będące szybkim i łatwym sposobem na poznanie tego środowiska i rozpoczęcie pracy z pełnym wykorzystaniem jego możliwości.

Dodaj komentarz