Malcolm Gladwell
"Wyobraźcie sobie prostą grę. Na stole leżą cztery stosy kart – dwa
niebieskie i dwa czerwone. Każda karta oznacza wygraną lub stratę
pewnej sumy pieniędzy, a gra polega na braniu kolejno kart z dowolnego
stosu tak, żeby zyskać jak najwięcej. Osoba zasiadająca do gry nie
wie jednak, że czerwone karty są polem minowym – wygrane są wysokie,
ale jeśli trafi się na kartę przegrywającą traci się bardzo dużo.
Wygrać można wybierając stale karty niebieskie, dobrane tak, żeby
zapewniały mniejsze, ale bezpieczne wygrane. Pytanie: po jakim czasie
gracz zorientuje się w sytuacji?
Grupa naukowców z Uniwersytetu Iowa przeprowadziła taki eksperyment
kilka lat temu. Okazało się, że po mniej więcej pięćdziesięciu
kartach zaczynamy wyrabiać sobie pojęcie na temat tego, co się dzieje.
Nie wiemy jeszcze czemu wybieramy niebieskie karty, ale jesteśmy już
przekonani że są lepsze. Po kolejnych trzydziestu większość graczy
wie już o co chodzi i potrafi dokładnie wyjaśnić, dlaczego czerwone
karty są złym pomysłem. I to jest oczywiste: mamy pewne
doświadczenia, zastanawiamy się nad nimi, dorabiamy do nich teorię, aż
w pewnym momencie łączymy wszystko razem. Tak właśnie się uczymy.
Naukowcy z Iowa poszli jednak dalej, i tu zaczyna się dziwna część
eksperymentu. Podłączyli każdego gracza do poligrafu
– wykrywacza kłamstw [...] Gracze zaczynali denerwować się podczas
wybierania czerwonych stosów już po dziesięciu kartach. [...] Innymi
słowy, zorientowali się w zasadach na długo przed tym jak zorientowali
się w zasadach: zaczęli podejmować trafniejsze decyzje znacznie
wcześniej niż uświadomili sobie, co które decyzje są trafne.
Oczywiście, to tylko prosty eksperyment z grupą uczestników i
poligrafem. Stanowi on jednak bardzo wyraźną ilustrację sposobu
działania naszych umysłów. Mamy sytuację stresową, spore ryzyko,
uczestnicy musieli szybko podejmować decyzje na podstawie nowych i
mylących informacji – i co nam mówi eksperyment z Iowa? To, że w
takich momentach nasz umysł używa do opanowania sytuacji dwóch bardzo
różnych strategii. Pierwszą znamy, to strategia świadoma.
Zastanawiamy się nad danymi które mamy i w końcu dochodzimy do
wniosków. Ta strategia jest logiczna i skuteczna, ale powolna –
wymaga wyciągnięcia osiemdziesięciu kart. Jest też druga strategia,
znacznie szybsza. Włącza się już po dziesięciu kartach i naprawdę
działa, bo wykrywa problem z czerwonymi stosami prawie natychmiast.
Ma jednak tę wadę, że działa – przynajmniej początkowo – całkowicie
poniżej poziomu świadomości. Wysyła sygnały dziwnymi kanałami, na
przykład poprzez spocone dłonie. To jest system w którym nasz mózg
dochodzi do wniosków bez powiadamiania nas, że doszedł do jakichś
wniosków."
W ramach nadrabiania zaległości z itconversations.com
przesłuchałem prezentacje [Malcolma Gladwella](http://gladwell.com) o
dwóch jego książkach:
1. ["The Tipping Point: How Little Things Can Make a Big
Difference" z Pop!Tech 2004][hn] (["Punkt przełomowy", wydany w
Polsce przez "Świat książki"][hn_pl]). W dużym, prawie wcale
(choć nie do końca) nie oddającym wydźwięku oryginału skrócie:
* ostrożnie z pytaniem ludzi, co im się podoba, bo mogą nie
wiedzieć. Nie należy mieć zaufania do pierwszych reakcji.
Przykład: większość osób spytanych o opinię na temat
[Aerona][aeron] przed wprowadzeniem go na rynek stwierdziła że
jest, owszem, wygodny, ale wygląda beznadziejnie i nie nadaje
się do wstawienia do biura. Wbrew temu Aeron jest obecnie
znany jako wielokrotnie nagradzany, najlepiej sprzedający się
fotel w historii foteli, pomimo kosmicznej ceny ($599-$869 nie
licząc przesyłki z USA).
* ostrożnie z pytaniem ludzi, dlaczego coś im się podoba, bo mogą
nie być w stanie odpowiedzieć i podświadomie zmienić wybór na
taki, który są w stanie wytłumaczyć.
2. ["Blink: The Power of Thinking Without Thinking" na konferencji
South by Southwest Interactive 2005][sxsw] ("Mgnienie: potęga
myślenia bez myślenia") – z niej właśnie pochodzi przetłumaczony
przeze mnie na szybko cytat na początku tego wpisu. Znowu
skrótem:
* w bardzo wielu sytuacjach, w których wydaje nam się, że
dokonujemy wyboru na podstawie dużej ilości dokładnie
przemyślanych informacji, tak naprawdę decyzje nieświadomie
podejmujemy w ciągu pierwszych kilku sekund, często na
podstawie danych które nie powinny mieć znaczenia (na przykład
wyglądu rozmówcy),
* więcej informacji wcale nie musi oznaczać trafniejszych
decyzji, bywa wręcz przewicnie – dodatkowe dane powodują błędy
w ocenie. Przykład: lekarze są znacznie skuteczniejsi w
rozpoznawaniu ataku serca jeśli zignorują informacje o sposobie
życia pacjenta, historii chorób w jego rodzinie, a ograniczą
się do kilku mierzalnych wskaźników na temat jego obecnego
stanu.
[sxsw]: http://www.itconversations.com/shows/detail478.html
[hn]: http://www.itconversations.com/shows/detail230.html
[hn_pl]: http://www.merlin.com.pl/frontend/towar/399460
[aeron]: http://hermanmiller.com/CDA/SSA/Product/0,1592,a10-c440-p8,00.html
Krótko mówiąc, kolejne dwie książki do kupienia niedługo. Co niestety
oznacza wybór: kupić "Blink" w wersji polskiej, żeby móc pożyczać
większej grupie znajomych, czy w angielskiej żeby podczas czytania nie
irytować się na tłumacza. Eh, dylematy...
O autorze: nazywam się Marcin Kaszyński i od ponad 10 lat zajmuję się tworzeniem oprogramowania, od projektowania przez programowanie do zarządzania projektami włącznie. Prowadzę warsztaty Django, będące szybkim i łatwym sposobem na poznanie tego środowiska i rozpoczęcie pracy z pełnym wykorzystaniem jego możliwości.

April 16th, 2006 15:08
czy może mi Pan powiedzie gdzie można zdoby polsko języczne publikacje Gladwella? przynajmniej wydawcę,
dzięki
April 17th, 2006 21:03
Do tej pory, z tego co wiem, po polsku wyszedł tylko „The Tipping Point” — „Punkt Przełomowy” wydany przez Świat Książki.
December 14th, 2006 09:40
Dzień dobry,
w lutym nakładem Znaku ukaże się słynny „Blink!” pod polskim tytułem: „Błysk! Potega przeczucia”.
Pozdrawiam