strona główna

Poczta polska

Po raz pierwszy od bardzo dawna byłem dzisiaj na poczcie. Od ostatniego razu minęło już tyle czasu, że zdążyłem zapomnieć jakie to przeżycie.

Spisuję na wszelki wypadek, może komuś się przyda.

Wysłanie aparatu fotograficznego pocztą w 10 prostych krokach:

1. zapakować aparat w oryginalne pudełko,
2. zawinąć pudełko w biały papier (poświąteczny, odwrócony na lewą stronę) z użyciem dużej ilości szarej taśmy 5cm,
3. w samo południe pójść na pocztę, zobaczyć kolejkę kończącą się na wysokości drzwi wejściowych, popatrzeć z niedowierzaniem, zawrócić, pójść do pracy,
4. około godziny 16 pójść na pocztę, zobaczyć kolejkę kończącą się wyraźnie dalej niż w punkcie 3. popatrzeć z większym niedowierzaniem, pójść coś zjeść i na spokojnie pomyśleć nad pracą do włoskiej knajpki niedaleko,
5. około godziny 16:45, wracając z knajpki do pracy zajrzeć na pocztę, upewnić się że kolejka się wydłużyła, wrócić do pracy,
6. około 18:00 pójść na pocztę, zobaczyć kolejkę wyraźnie krótszą (znowu drzwi wejściowe), zawrócić, wezwać taksówkę, podjechać na pocztę bliższą mieszkania, a przy okazji wyposażoną w supernowoczesny system biletowy który sprawia, że w kolejce można siedzieć zamiast stać,
7. dotrzeć na wspomnianą pocztę, zdziwić się widokiem znacznie krótszej kolejki (supernowoczesny system biletowy wydrukował "osób czekających: 7"),
8. odczekać ponad pół godziny grająć w pasjansa na pocketpc,
9. podejść do okienka, oddać przesyłkę, dowiedzieć się dlaczego to wszystko trwa tak długo – wysłanie paczki priorytetowej i wartościowej wymaga oklejenia paczki ponaddwudziestoma znaczkami, przynajmniej 18 białymi 4x4cm z napisem "Polska 2005" i 4 niebieskimi "Priorytet". Każdy znaczek musi być ostemplowany w przynajmniej 2 miejscach. Duże znaczki mają nacięcia utrudniające niezauważalne otwarcie paczki, więc podczas naklejania łatwo się psują. Oderwane kawałki, oczywiście, należy dokleić w pasujące miejsca.
10. zapłacić, odebrać potwierdzenie nadania, oddalić się z poczuciem niekłamanej satysfakcji z dokonania tak skomplikowanej czynności.

Z zupełnie innej beczki – nadeszła w końcu paczka z amazon.com (DHLem, więc bez większych przejść, jeśli nie liczyć zainteresowania urzędu celnego), a w niej dwie cegły: ["Code complete"][code] i ["Rapid development"][rapid]. Zobaczymy.

[code]: http://www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/0735619670
[rapid]: http://www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/1556159005

O autorze: nazywam się Marcin Kaszyński i od ponad 10 lat zajmuję się tworzeniem oprogramowania, od projektowania przez programowanie do zarządzania projektami włącznie. Prowadzę warsztaty Django, będące szybkim i łatwym sposobem na poznanie tego środowiska i rozpoczęcie pracy z pełnym wykorzystaniem jego możliwości.

8 Responses to “Poczta polska”

  1. Pocztówka
    February 3rd, 2006 17:55
    1

    No tak …. kolejna osoba, która nie rozumie, że ludziom pracującym na poczcie wcale nie jest do śmiechu kiedy jest ogromna kolejka …. Wy gadacie na nas a my na was …. zawsze jak przychodzi moja zmienniczka to jej mówię „znowu stali …. kolejka była prawie do metra …. chyba się nudzą i nie mają nic ciekawszego do roboty …. lubią robić mi na złość i tu stać” Także pocztowcy nie lubią klientów, bo mówiąc szczerze kto robi kolejkę ?? My czy wy ?? to wy w kolejkach stiocie a nie my …. ja w okienku jestem jedna a was 20 więc jak mogę wszystkich załatwic w 5 minut i jeszcze do tego się nie pomylić ?? Ludzie zastanówcie się …. pomyślcie zanim zaczniecie narzekać …. My bardziej niż wy nie lubimy kolejek ….

  2. marcink
    February 3rd, 2006 21:09
    2

    Pocztówko: przede wszystkim zauważ, że ani razu w tym wpisie nie napisałem nic złego o zachowaniu jakiejkolwiek osoby. Jeśli dobrze pamiętam, to akurat wtedy nie zdarzyły się żadne nieprzyjemne sytuacje (chociaż i takie już widywałem na poczcie, obu stronom okienka zdarzało się zachowywać głupio).

    Narzekam za to na instytucję, wyjątkowo nieefektywną. Być może z Waszego punktu widzenia potrzeba aż tak dużo czasu na obsługę pojedynczej przesyłki. Może macie wyjątkowo źle dobrane procedury pracy. Może po prostu jest Was (osób obsługujących klientów) zbyt mało. Ale argument o pomyłce do mnie nie trafia — jakoś kurierom Stolicy przyjęcie paczki zajmuje znacznie mniej czasu, z wypisaniem listu przewozowego i faktury włącznie. Bez pomyłek.

    Nawet na instytucję bym nie narzekał, tylko omijał szerokim łukiem, gdyby nie to że czasem nie mogę skorzystać ze Stolicy czy innego DHL i Poczta Polska pozostaje jedynym wyjściem.

    Także pocztowcy nie lubią klientów, bo mówiąc szczerze kto robi kolejkę ?? My czy wy ?? to wy w kolejkach stiocie a nie my

    Naprawdę chcesz ponarzekać na to, że klienci tak tłumnie się schodzą?

    Przykro mi. Jak napisałem, zrobiłem to co byłem w stanie żeby wspomniane kolejki zmniejszyć — dwukrotnie zawróciłem jeszcze przed wejściem do budynku, żeby przyjść później. Fakt, mógłbym pewnie zrezygnować z wysłania paczki, ale naprawdę mi zależało.

  3. Anonymous
    February 22nd, 2006 23:36
    3

    Dyrekcja Poczty nie liczy się z tym że mamy zacofany program …. pomyłka …. chodzi o wpłaty, my jesteśmy odpowiedzialni finansowo i każda pomyłka czyli choćby jedna cyferka w numerze konta pomylona i już trzeba oddawać kwotę jaka była na rachunku i poszła do kogoś innego. Jak mam się skupić na tym co robię na liczeniu pieniędzy które dostaję od klienta jak mam sprawdzić dokładnie konto jak stoi tyle osób i robi mi awanturę że jest kolejka …. i wtedy łatwo się pomylić …. mamy taki dziwny system …. typowa pocztowa biurokracja, że wszytskiego czego się dotknę muszę podstęplować i trzy razy zaksięgować …. paczka list rachunek czy fax …. w komputerze, na pokwitowaniu (które zostaje u nas) w arkuszu …. i to wszystko musi być spisane dokładnie …. jak coś będzie nie tak to premia w plecy …. zarabiamy tam niecały 1000 a dopłat z każdej pomyłki wychodzi około 100 -150 miesiecznie (średnio). Pan dyrektor nie liczy się z tym , że wprowadzając coraz to nowsze przepisy zamiast wprowadzić dogodny dla pracownika i klienta system poprostu odwalamy czarną robotę za kilka złotych …. na pocztach w innym krajach tak nie ma. Pracuje więcej osób jest program który pozwala na szybkie i sprawne załatwienie klienta. Wiadomo jeżeli pracownik ma tyle pracy (czego z drugiej strony okienka wogóle nie widać) i ma tak niskie wynagrodzenie to nigdy nie będzie w stanie dobrze obsłużyć klienta, a tak się składa, że pocztowiec to też człowiek i też może mieć gorszy dzień. Klienci nie szanują nas ani naszej pracy …. to jest denerwujące bo my musimy sztucznie się uśmiechać za kilka obraźliwych epitetów. Nie wspomnę już o pracy po godzinach …. Urząd zamykany jest o 20:00 a my wychodzimy około 21:30 …. gdyby Dyrekcja sprawiła, że pracownik byłby zadowolony (nowy program komputerowy, zmniejszenie biurokracji, która tyle czasu zajmuje) to i klienci odczuli by znaczną poprawę w relacjach z pocztowcami …. uśmiech nagradzany jest uśmiechem, radość radością …. gdyby pracownik był zadowolony to byłby bardziej wydajny. Tak uważam …. Pozdrawiam i przepraszam za napad …. jestem uczulona na narzekanie na naszą pracę …. poza tym dziś byłam ostatni dzień w pracy …. zwolniłam się …. klienci wykończyli moją psychikę …. naszczęście mogę nie pracować i spokojnie skończyć studia bo one są moją przyszłością ….

  4. ania
    August 1st, 2006 00:33
    4

    wygodnie jest pracować na poczcie z klientami nawet niezbyt mądrymi jeśli się mieszka w dużym miesćie - a co ja mam powiedzieć jestem z małej miejscowośći - załozyłam agencję pocztową; jestem z zachodniopomorskiego- pojchałam do szczecina ;
    mialo być rózowo a nikt mi nie pomaga - nikt - jest nawet taka posada - piszę dzwonię a 2 babki które za to odpowiadają nic sobie ze mnie ie robią - grunt ze mają stałe dochody
    asia ze szczeina kiedy tylko o cos sie zapytam reaguje jak wariatka ze sie czepiam i to nie jej interes - a agencja to całe moje życie; napisałam z męzem kilka listów do derekcji ale te listy londują w rekach tej asi i nie ma mi kto pomóc ludzie na wski naprawę mają ciężko - a z tymi kobietami naprawde jest ciężko pracować. moze skontaktuje sioe ze mą ktos kto praowadzi agencję pocztową - nie tyko w zachodzniopomorskim - bo naprawde nie mam sie do kogo zwrócić

  5. ania
    August 1st, 2006 00:37
    5

    bardzo chciała bym kogos sie poradzić bo prowadzenie agencji jest trudne - naprawdę nie mam sie do kogo zwrócić a uczyć muszę sie sama na własnych blendach bo nie ma nikogo kto by się moją agencją zainteresował

  6. Mariola
    February 22nd, 2007 19:10
    6

    Chciałabym sie dowiedziec co sie dzieje z kartkami które są źle zaadresowane? Czy zostaja wyrzucona czy powinny nadal znajdowac sie na poczcie? A jeśli to drugie, to cyz mogłabym ta kartke odebrać (jestem nadawcą).?

  7. Poczta Polska
    February 23rd, 2007 15:34
    7

    Kartka pocztowa jest przesyłką nierejestrowaną dlatego zostaje dostarczona pod adres odbiorcy bez potwierdzenia odbioru. Znaczy to tyle, ze nazwisko adresata jest mało ważna, a kartka zostaje dostarczona pod wskazany adres.

  8. inek
    November 9th, 2007 17:58
    8

    Dla tych, którzy nie lubią wizyt na poczcie polecam portal http://www.interPOCZTA.pl Za pośrednictwem tej strony internetowej można wysyłać tradycyjne przesyłki listowe. Naprawdę wygodne rozwiązanie.

Dodaj komentarz