strona główna

Steve Jobs na WWDC 2005

Ten człowiek naprawdę potrafi prowadzić prezentacje. Trwa godzinę, ale zdecydowanie warto obejrzeć. Zaczął od chwalenia się, wielkich liczb i imponująco przedstawionych faktów, wprowadził ludzi w nastrój uczestnictwa w czymś wyjątkowym, a dopiero wtedy przeszedł do omawiania spraw, które mogą spowodować kłopoty. A ma się czym chwalić, interfejs Mac OS X jest niesamowity.

Chyba potrzebny mi jest nowy komputer. Tylko teraz już nie warto, jeśli za pół roku mają zacząć pojawiać się maki intelowe.

Co, przy okazji, wygląda jak dokładna powtórka zachowania Adama Osborne i dokładnie tego błędu, który był bezpośrednią przyczyną bankructwa OCC...

O autorze: nazywam się Marcin Kaszyński i od ponad 10 lat zajmuję się tworzeniem oprogramowania, od projektowania przez programowanie do zarządzania projektami włącznie. Prowadzę warsztaty Django, będące szybkim i łatwym sposobem na poznanie tego środowiska i rozpoczęcie pracy z pełnym wykorzystaniem jego możliwości.

Dodaj komentarz